OSTATNIO CZYTANE

NIEZAPOMNIANA LEKCJA

sobota, 11 października 2014

KOŚCIELISKO 2014 (5) - POD REGLAMI

- JASKINIA DZIURA


Góry. Krótkie słowo. Cztery litery (w języku polskim). Ale dla każdego pojemność tego słowa jest inna. Na góry można spoglądać z oddali i z bliska, z dołu i z góry. W górach można chodzić po górach i po dolinach. Doliny to też w pewnym sensie góry, bo niejedna z nich wymaga całkiem sporej wspinaczki... (jak chociażby Dolina Strążyska położona ponad 1000 m n.p.m.)

JASKINIA DZIURA zwana też Zbójecką Jamą jest dostępna na wysokości 1020 m n.p.m. ale podchodzi się do niej dość łagodnie wspinając się wzdłuż Doliny ku Dziurze.

Wejście wygląda dość tajemniczo. W zależności od naświetlenia promieni słonecznych wpadających głównie przez znajdujący się "na suficie" otwór klimat we wnętrzu jaskini jest albo surowy i chłodny (także z powodu dużej wilgoci panującej wewnątrz) albo bardziej przyjazny i zachęcający do wejścia w głębsze partie skał.


Po raz pierwszy byłem tu w czerwcu tego roku. Wówczas, mimo słonecznej pogody, wewnątrz panował dość gęsty mrok. We wrześniu promienie słoneczne, ku mojemu zdziwieniu, ładnie rozświetliły wnętrze jamy.


Nie byłem przygotowany na głębszą eksplorację (chociażby latarka) więc wszedłem tylko nieznacznie dalej niż dwa miesiące wcześniej.


Obiecałem sobie, że jeszcze tu wrócę, żeby zapuścić się nieco głębiej i zobaczyć skalne ściany w świetle latarki, może zabrać na pamiątkę jakiś drobiazg z wnętrza jaskini...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój komentarz ukaże się po sprawdzeniu przez administratora.
Bardzo proszę o poprawne gramatycznie i ortograficznie wypowiedzi.
Dziękuję za wyrażenie opinii.