OSTATNIO CZYTANE

NIEZAPOMNIANA LEKCJA

niedziela, 5 października 2014

KOŚCIELISKO 2014 (3) - SKRAJNE BIEGUNY POGODY,,,


Pogoda bywa nieprzewidywalna, ale czasem zaskakuje całkiem nieprawdopodobnie.

Tak właśnie było nazajutrz po "mokrym" Morskim Oku. Od wczesnych godzin porannych góry "odkryły się" i ukazały w całej swojej krasie. Nigdy do tej pory nie widziałem tak rozległej panoramy Tatr i tak wyraźnie zarysowanych szczytów. Dodatkowym efektem był połyskujący w promieniach jesiennego słońca śnieg, który spadł w nocy z wtorku na środę. Szczęśliwi z tak nagłej i jakże upragnionej zmiany pogody, niewiele się zastanawiając ruszyliśmy w kierunku Pienin. 

Cel główny: spływ przełomem Dunajca.

Podczas naszej wyprawy mieliśmy już epizody z pomyłką trasy. Tym razem też nieco się zagalopowaliśmy. Minęliśmy Nowy Targ i korzystając ze znajdującej się w okolicy stacji zatankowaliśmy do pełna, żeby już dalej spokojnie "błądzić" bez obawy, że nagle skończy się paliwo.

Podczas tego krótkiego postoju i w drodze do Nowego Targu (a w dalszej kolejności do Nowego Sącza) roztaczała się przed nami zapierająca dech w piersiach, panorama Tatr. 

Gdzieniegdzie dało się dojrzeć nieśmiałe mgiełki w dolinach i całkiem niegroźne chmurki. Pełni nadziei jechaliśmy przed siebie chłonąc przecudne widoki, a przecież najpiękniejsze były dopiero przed nami...




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Twój komentarz ukaże się po sprawdzeniu przez administratora.
Bardzo proszę o poprawne gramatycznie i ortograficznie wypowiedzi.
Dziękuję za wyrażenie opinii.